Film: Kamerdyner (2013)

Kamerdyner Lee Danielsa jest filmem niezwykłym – bez najmniejszych zgrzytów łączy w sobie artystyczne ambicje z kasowym potencjałem. Uczy i bawi, a jednocześnie nie znudzi najbardziej nawet masowego odbiorcy. Ukazując historię jednego człowieka, pokazuje jednocześnie kawał historii Stanów Zjednoczonych, nie ocierając się przy tym ani razu o banał czy patos, nie rażąc przydługimi czy nudnymi fragmentami i, co najważniejsze, na długo zapada w pamięć każdego, kto wybierze się do kina.
KamerdynerGatunek: Biograficzny, Dramat

Reżyseria: Lee Daniels

W roli głównej: Forest Whitaker

Produkcja (kraj): USA

Średnia ocena polskich widzów: 7

Na początku warto zaznaczyć, że obraz Lee Danielsa powstał na podstawie prawdziwej historii – pierwowzorem głównego bohatera, Cecila Gainesa, jest Eugene Allen. Ten urodzony w rodzinie czarnoskórych robotników mężczyzna przez blisko trzydzieści lat pracował w Białym Domu jako Kamerdyner, służąc w tym czasie trzem kolejnym amerykańskim prezydentom.

Film sięga do najwcześniejszych lat Allena, pokazując doskonale fasadowość wyzwolenia Afroamerykanów – mimo tego, że niewolnictwo było już wtedy formalnie zniesione, biali właściciele plantacji mogli ze swoimi czarnymi pracownikami robić właściwie co chcieli. Najdobitniej jest to pokazane w scenie, kiedy ginie ojciec głównego bohatera, a chwilę wcześniej matka zostaje zgwałcona – milczącym świadkiem tych wydarzeń jest dziecko, które już za kilkanaście lat rozpocznie swoją pracę u boku najważniejszych ludzi na świecie.

Uwagę masowego widza przyciągnie też na pewno gwiazdorska obsada – ze względu na epizodyczną budowę filmu, reżyser mógł dać okazję wykazać się szerokiemu gronu najważniejszych amerykańskich aktorów. Żaden z nich wprawdzie nie pojawia się na ekranie na długo, każdy z nich jednak porusza widzów – nawet, jeśli jego kwestia opiewa na jedno tylko zdanie. Jest to zasługą zarówno ich warsztatu i charyzmy, jak i doskonałego scenariusza, który świetnie realizuje formę tego typu filmu.

Kamerdyner z założenia miał łączyć elementy kina artystycznego z filmem kierowanym do masowej widowni i przyznać należy, że Lee Danielsowi ta sztuka udała się znakomicie – jego dzieło nie tylko nudzi, ale też pokazuje życie jednego człowieka na tle wielkiej historii.

VN:F [1.9.20_1166]
Ocena: 0.0/5 (0 ocen)

Kategoria: Dramat

Tagi:

Kto to napisał?

Zostaw swój komentarz