Film: Straż sąsiedzka (2012)

Mocny skład aktorski, oryginalna fabuła i dużo amerykańskiego dowcipu. „Straż sąsiedzka” w reżyserii Akiva Scaffera to doskonała propozycja dla wszystkich, którzy cenią kulturę produkcji Stanów Zjednoczonych i chcą rozerwać się przed telewizorem.

Straż sąsiedzka Gatunek: Komedia

Reżyseria: Akiva Schaffer

W rolach głównych: Ben Stiller, Vince Vaughn, Johan Hill, Will Forte

Produkcja (kraj): Stany Zjednoczone

Średnia ocena polskich widzów: 7 +

Opis filmu:

Straż sąsiedzka jest komedią, którą trudno pomylić z innymi produkcjami w swoim gatunku. Tym razem widzowie poznają mroczne tajemnice jednej z amerykańskich dzielnic położonych na przedmieściach metropolii. W „Straży sąsiedzkiej” poznajemy sklepowego menadżera Evana, który dla sąsiadów jest wzorowym mieszkańcem Ohio. Mężczyzna angażuje się w wiele akcji prospołecznych i zawsze służy pomocą ręką, ale któregoś dnia spokój miasteczka zostaje zaburzona przez zabójstwo miejscowego stróża. Evan organizuje grupę, która będzie strzegła sąsiadów przed potencjalnym zagrożeniem. Z prywatnego śledztwa dowiaduje się zaskakujących faktów.

Zdaniem krytyków, film dość sprawnie łączy ze sobą wszystkie elementy charakterystyczne dla familijnej komedii. Doskonała oprawa aktorska spowodował, że przy tej komedii można bawić się do rozpuku. Większość scen jakie przyjdzie nam obejrzeć na ekranie to pomysły, których na próżno szukać w podobnych produkcjach. „Straż sąsiedzka” to z całą pewnością film, przy który może nie odmienia na nowo oblicza amerykańskiego kina komediowego, ale jest dobrą alternatywą dla zmęczonych sztampowymi scenariuszami kinomaniaków.

VN:F [1.9.20_1166]
Ocena: 0.0/5 (0 ocen)

Kategoria: Komedie

Tagi: , , , , ,

Kto to napisał?

Komentarze (1)

  1. ala pisze:

    Wystarczy spojrzeć na obsadę, ale przekonać się, że będzie to jedna z lepszych komedii. Rzeczywiście tak jest, także ze względu na niebanalną fabułę, którą osobiście śledziłam z ogromną przyjemnością. Nie znoszę prostych i przewidywalnych komedii z prymitywnymi żartami, a „Straży sąsiedzkiej” z pewnością nie można zaliczyć do tej grupy.

Zostaw swój komentarz