Serial: Kapitan Sowa na tropie (1965)

Serial „Kapitan Sowa na tropie” w reżyserii Stanisława Barei to jeden z pierwszych polskich seriali kryminalnych, który odniósł krajowy sukces. Sukces produkcji zawdzięcza się m.in. doskonałej grze Wiesława Gołasa, który wcieli się w rolę kapitana Sowę.

Kapitan Sowa na tropieGatunek: Akcja / Kryminał

Reżyseria: Stanisław Bareja

W rolach głównych: Wiesław Gołas, Michał Szewczyk, Kalina Jędrusik, Janusz Gajos, Krzysztof Chamiec, Pola Raksa, Leon Niemczyk

Produkcja (kraj): Polska

Średnia ocena polskich widzów: 7+

Opis filmu:

Kapitan Sowa na tropieto nadal doskonała pozycja, po którą chętnie wracają także młodsi widzowie. Serial, w którym doświadczony funkcjonariusza milicji rozwiązuje kryminalne zagadki Warszawy przyciągał w połowie lat 60. tysiące widzów przez telewizory. W każdym odcinku poznajemy odrębną historię i śledztwo, którego podejmuje się głównym bohater i jeden z jego głównych wspólników.

W serialu wystąpiła grupa utalentowanych aktorów, a w obsadzie m.in. Jerzy Walczak, Bogdan Łazuka, Krystian Feldman, Zbigniew Józefowicz, Kalina Jędrusik i wielu innych. Produkcja uznawana właściwie za tzw. mini-serial (każdy odcinek trwał niecałe 30 min) została podzielona na osiem odcinków, wśród których do najpopularniejszych należą: „Śpiący nie kłamie”, „Gipsowa figurka”, a także „Cichy pokoik” oraz „Szantażysta” i „Uprzejmy morderca”. Zdaniem krytyków to dziś nadal doskonałe kino kryminalne, które ceni się do dziś za brak jakiejkolwiek cenzury i typowych w tamtym okresie propagandowych kontekstów sytuacyjnych.

VN:F [1.9.20_1166]
Ocena: 5.0/5 (1 ocena)
Serial: Kapitan Sowa na tropie (1965), 5.0 out of 5 based on 1 rating

Kategoria: Seriale

Tagi: , , , , , , , ,

Kto to napisał?

Komentarze (1)

  1. Franko pisze:

    Kryminalne zagadki na najwyższym poziomie, a w roli głównej mój ukochany Wiesław Gołas… czego chcieć więcej? Często wracam do tego serialu, zawsze z ogromnym sentymentem. Warto zaznaczyć, że reżyserował go sam Stanisław Bareja, co jest dostateczną rekomendacją i zachętą do przypomnienia sobie fabuły.

Zostaw swój komentarz