Z cyklu – lektury w kinie, czyli: „Kamienie na szaniec”

W kinie polskim można zauważyć wybijającą się tendencję do adaptowania na dzieła filmowe lektur szkolnych. Było już niemal wszystko, teraz przyszedł czas na „Kamienie na szaniec”. Jaki efekt otrzymaliśmy? Czy film jest lekki i przystaje do współczesnego sposobu uprawiania kina, czy może trąci niepotrzebnym patosem? Nadmiernego patosu na szczęście nie ma, film jest zaaranżowany tak, aby jak najlepiej trafić do współczesnych młodych ludzi, do których przecież adresowana jest ta produkcja. W gruncie rzeczy – wyszło całkiem nieźle.

Kamienie na szaniecGatunek: Dramat, Wojenny

Reżyseria: Robert Gliński

W roli głównej: Tomasz Ziętek, Marcel Sabat,  Kamil Szeptycki

Produkcja (kraj): Polska

Średnia ocena polskich widzów: 7

Kilka zdań o fabule

Film jest ekranizacją powieści Aleksandra Kamińskiego. Za reżyserię odpowiada Robert Gliński. Autorem zdjęć jest nasz wybitny operator – Paweł Edelman. Grupa warszawskich harcerzy – Zośka, Rudy i Alek mają za pasem maturę i wspólnie snują plany o dorosłym życiu. Niestety projekty te szybko zostają pogrzebane, wybucha druga wojna światowa. W dorosłe życie wchodzą, ale w sposób zupełnie inny, niż by się tego spodziewali. Wstępują do stworzonych właśnie Szarych Szeregów, zaczynają walczyć przeciwko wrogowi. W mgnieniu oka zaczynają liczyć się zupełnie inne rzeczy, niż w dotychczasowym, beztroskim żywocie. Na plan pierwszy wysuwają się takie wartości, jak odwaga, waleczność, braterstwo, miłość do kraju. Z czasem ich przyjaźń zostaje wystawiona na wielką próbę…

Jak zwykle – kontrowersje

Film ukazuje tematykę książki w sposób dość dosadny, ale posądzenie go o brutalność to lekka przesada. Dobitność niektórych scen jest właśnie zaletą filmu, a nie jego wadą. To samo z zarzutami środowisk konserwatywnych, jakoby w filmie została sponiewierana pamięć o bohaterach narodowych – bez przesady. Poza tym, jak podkreślają twórcy filmu, jest to luźna adaptacja książki, a nie ścisłe jej odwzorowanie. Kino nie musi i nie powinno być absolutnie wierne swoim literackim pierwowzorom, jego zadaniem jest zostawiać margines dla twórczej kreacji reżysera.

VN:F [1.9.20_1166]
Ocena: 0.0/5 (0 ocen)

Kategoria: Dramat

Tagi: , , , ,

Kto to napisał?

Zostaw swój komentarz